Doradca-rolniczy.pl

19 grudnia, 2016

Nawożenie pszenicy – trzecia dawka azotu

O zawartości białka w ziarnie i wysokości plonu decyduje głównie azot zgromadzony w roślinie jeszcze przed kwitnieniem. Warto jednak uzupełniać ten składnik także po kwitnieniu. Trzecia dawka azotu pozwoli znacząco poprawić parametry jakościowe ziarna pszenicy, dlatego potocznie często jest nazywana dawką jakościową. Nawożenie azotem Trzeba mieć na uwadze, że średnio aż 70% azotu znajdującego się w ziarnie pochodzi z remobilizacji (przemieszczania w okresie nalewania ziarna) tego składnika zgromadzonego w słomie przed kwitnieniem do tworzących się ziarniaków. Pozostałe 30% to azot pobrany w okresie po kwitnieniu. Zatem w głównym stopniu decyduje o jego wielkości oraz zawartości białka, a dawka trzecia stanowi cenne uzupełnienie tego składnika, poprawiając przede wszystkim parametry jakościowe ziarna. Stąd też w latach ubiegłych zbyt niski poziom nawożenia w pierwszych dwóch dawkach, zwłaszcza w łanach nadmiernie zagęszczonych, które posiadają większe potrzeby pokarmowe, mógł być jedną z przyczyn niskiej zawartości białka w ziarnie.

Planowanie trzeciej dawki azotu

Dawkę trzecią, podobnie jak dwie pierwsze, trzeba właściwie zaplanować, tj. zastosować ją w odpowiedniej ilości, we właściwym terminie i nawozie. Przy czym warto przypomnieć, że stosowanie trzeciej dawki ma sens tylko w łanach zdrowych (chronionych przed chorobami i szkodnikami). Wskazane jest, aby liść flagowy, podflagowy oraz kłos były zielone jeszcze przez kilka tygodni po przeprowadzonym nawożeniu azotem, gdyż jest to podstawowym warunkiem jego pobrania i przetworzenia w plon o odpowiedniej jakości.

Ilość azotu w trzeciej dawce

Ustalając wysokość trzeciej dawki do pszenic jakościowych w „klasycznym” postępowaniu, zwykle przyjmuje się od 0,6 do nawet 1,0 kg N/dt ziarna. Przy czym nie należy trzymać się ściśle podanych wartości, gdyż ustalając dawkę trzecią, trzeba uwzględnić azot już zastosowany, którego ilość wprowadzona do gleby wynika między innymi ze stanu roślin po zimie (liczba rozkrzewień, uszkodzenia pozimowe itp.), zatem może być bardzo zróżnicowana.

Dawka dzielona

Trzecią dawkę (szczególnie, kiedy możliwe jest uzyskanie wysokich plonów i znacznie przekracza ona 40–50 kg N/ha) można podzielić na dwie, tj. dwie trzecie zastosować w fazie pojawiania się liścia flagowego (BBCH 39) lub nawet liścia podflagowego (BBCH 37) i jedną trzecią na początku kłoszenia (BBCH 49-51). Przy czym drugą część stosuje się tylko w przypadku, gdy utrzymują się optymalne warunki pogodowe. Przy mniejszym nawożeniu praktykuje się aplikację jednorazową w okresie BBCH 39-51. Jednak, w sytuacji gdy gospodarujemy na terenach z cyklicznymi suszami, wskazane jest wcześniejsze zastosowanie nawozu w kierunku BBCH 39 (albo BBCH 37). Przyspieszając nawożenie, „kupujemy” sobie czas, w którym mogą pojawić się opady. A jak wiadomo podstawowym warunkiem działania nawozów jest odpowiednia ilość wody, której zadaniem jest zarówno ich rozpuszczenie, jak i przemieszczenie uwolnionego azotu w głąb gleby tak, aby większa część systemu korzeniowego mogła go wprowadzać do rośliny. Warto wiedzieć, że zastosowanie nawozów po deszczu na glebę wilgotną nie gwarantuje jeszcze ich wysokiej efektywności – zapewnia to tylko ich rozpuszczenie. Natomiast, aby składnik mógł się przemieścić w głąb gleby, wymagane są nowe opady. Przyspieszenie stosowania dawki trzeciej można rozważyć również w sytuacji, gdy uprawiamy pszenicę na glebach żyznych o dużym potencjale do mineralizacji azotu glebowego, gdyż w późniejszym okresie w żywieniu roślin będzie wzrastało znaczenie azotu pochodzącego z rozkładu glebowej materii organicznej.

Dobór nawozu azotowego

Jednocześnie trzeba pamiętać, że nawożąc zboża trzecią dawką azotu, bardzo ważny jest odpowiedni dobór nawozu. Wskazane jest stosowanie preparatów zawierających przynajmniej część azotu w formie saletrzanej (NO3-), co sprawia, że zastosowany składnik jest względnie szybko pobierany przez rośliny. Natomiast stosowanie mocznika, niestety często spotykane, w praktyce jest wysoce ryzykowne. Wynika to między innymi z tego, że mocznik jest nawozem długo działającym, a azot zastosowany w trzeciej dawce powinien dostać się do rośliny w miarę szybko. Zatem w praktyce należałoby znacznie przyspieszyć termin aplikacji tego nawozu – takie nawożenie przybiera wówczas charakter „spóźnionej” dawki drugiej. Poza tym trzeba zwrócić uwagę na to, o czym wspomniano wcześniej, że warunki wilgotnościowe gleby w momencie aplikacji trzeciej dawki nie zawsze są optymalne, a zastosowanie nawozów azotowych na przesuszoną glebę zawsze skutkuje pewnymi stratami azotu. Straty te są szczególnie wysokie w przypadku stosowania mocznika. Warto również zaznaczyć, że aby dawka trzecia była efektywna, rośliny powinny być prawidłowo odżywione innymi składnikami pokarmowymi (między innymi fosforem, potasem, magnezem, siarką, miedzią, manganem i cynkiem), które z jednej strony ułatwiają pobieranie azotu z gleby, a z drugiej – przetwarzanie pobranego azotu w plon.

Komentarz eksperta (Krzysztof Zachaj)

Do trzeciej dawki azotu mającej największy wpływ na parametry jakościowe pszenicy polecam RSM + tiosiarczan potasu KTS, który zawiera 25% K2O i 42,5% SO3 w ilości 5% dawki RSM. Potas i siarka zawarte w KTS podnoszą efektywność zastosowanego azotu. Na glebach kwaśnych doskonałe efekty daje zastosowanie saletry wapniowej, która zawiera 15,5% azotu azotanowego i 26% wapnia. Do nawożenia dolistnego polecam Azofol w dawce 10 l/ha + siarczan magnezu + Mikrostar complex.

Witold Szczepaniak

logo RSM

asx-kts

azofol

Komentarze do artykułu:

Brak komentarzy

Napisz swój komentarz




Podaj odpowiednią cyfrę *

Strona należy do Agrosimex Sp. z o. o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strony internetowe - Larso.pl